Instruktor pierwszej pomocy – studia podyplomowe w Wyższa Inżynierska Szkoła Bezpieczeństwa i Organizacji Pracy w Radomiu (a już od nowego semestru Uczelnia Techniczno Społeczna) zdecydowanie nie pozwalają się nudzić! Ostatnie zajęcia w tym semestrze? Prawdziwy rollercoaster emocji! Symulacje ratownicze dały studentom okazję, żeby najpierw odkurzyć wiedzę, a potem… wskoczyć prosto w sam środek akcji i ją zaliczyć. Było wszystko: zaskoczenie, krzyk, krew (spokojnie – kontrolowana), nietypowe otoczenie, ciasna przestrzeń i „pomocni inaczej” świadkowie, którzy zamiast ułatwiać… skutecznie utrudniali działania i… pot (ponad 1500 uciśnieć klatki piersiowej każdy). Do tego ekipa filmowa, która czujnym okiem łapała każdy moment!
A opinie po zajęciach?
„Dla mnie zdecydowanie to najlepsze studia ze wszystkich dotychczasowych!”
„To były niezwykłe zajęcia!”
„Dzisiaj była petarda!”
„Takie zajęcia zostają w głowie na długo!”
Pozostaje tylko jedno pytanie… ile jeszcze wykładowca wytrzyma to tempo i poziom zaangażowania? Bo latka lecą, człowiek się spala jak syrena na akcji, a kręgosłup… no cóż, chyba już dawno poszedł na L4 Ale spokojnie — dopóki adrenalina działa, a studenci dają takiego powera, to jedziemy dalej!